szapiel at ownlog '11

Blog oficjalnie zawieszony


Link 03.03.2011 :: 23:31

Nie mam o czym pisać, nie chce mi się pisać. Nie ma sensu czytać.


No i tyle. Zamknięte na czas nieokreślony.



Komentuj (0)

Powaliłem sesję


Link 07.02.2011 :: 20:15



Po z'ołnieniu AONu na 5,0 z egzaminów, z których jeden nawet pisałem, mam ferie aż do jutra, do 8 rano.



Komentuj (2)

Prezydent trochę się zrehabilitował


Link 01.02.2011 :: 20:36

Bo podpisał dzisiaj lepszą ustawę - jeżeli wierzyć doniesieniom prasowym, bo sama ustawa nie jest jeszcze dostępna w ISAPie i nie mogę ich zweryfikować.

Ustawa liberalizuje dostęp do broni. To dobrze. A konieczność wydania zezwolenia na broń uzyskaną w drodze darowizny to w ogóle cud-miód, chyba że źle rozumiem.

Czy na gwiazdkę każdy dostanie po rewolwerze?


Z możliwych egzaminów mam jeden napisany, trzy odpuszczone, i jeden ewentualny.



Komentuj (1)

Demokracja w rozkwicie


Link 31.01.2011 :: 17:41

Bezpieczeństwo polskich turystów jest oczywiście priorytetowe, ale warto też zauważyć kolejną szkodliwą jak dżuma ustawę, którą dzisiaj podpisał prezydent, któremu niechaj przestworza będą otwarte.

Jak już się pisało tutaj czy u rince'a - ustalanie biologicznych kryteriów uczestniczenia w demokracji jest skandaliczne. Moim zdaniem także wbrew Konstytucji, art. 32 (BTW: zobaczcie, jakim majstersztykiem logiki jest artykuł kolejny). I tyle powiem na ten temat, bo nijak dzisiaj nie mogę zebrać myśli, a ta ustawa już ostatecznie mnie z równowagi wyprowadziła.



Komentuj (1)

Wiosna?


Link 27.01.2011 :: 00:16

Widziałem dzisiaj łącznie 5 hasających kotów. To znaczy, że jest już raczej ciepło i fajnie.

Fakt ten zaskakuje, ponieważ mamy ciągle jeszcze styczeń.


Z innych dobrych wieści - 50% obecnej sesji zabiłem, zanim mnie dopadła. Tak więc w zwarciu będzie już chyba łatwo.



Komentuj (0)

Cytat na dzisiaj:


Link 13.01.2011 :: 18:02

Uczeni uważają, że gdy rok jest chudy, wszystkie pingwiny kiepsko przędą.

Ale nie czytajcie artykułu. Tylko wyrwany z kontekstu jest naprawdę zabawny.



Komentuj (1)

Działka: reszta dni


Link 02.01.2011 :: 20:00

Photobucket

Za dużo pisania, a i tak dni mi się zlały w jedno.

Głównie graliśmy w Munchkina.

Było naprawdę fajnie.



Komentuj (2)

Działka: dzień 1


Link 29.12.2010 :: 18:59

Dotarliśmy bez większych problemów. Chociaż innych na drodze spotkały problemy, i nie chodzi o nas.
Jak słusznie ktoś zauważył, kiedy widok samochodu w rowie nikogo w samochodzie nie dziwi, to znaczy, że są trudne warunki jazdy.

Na działkę w pierwszym rzucie nawet nie próbowaliśmy dojechać, bo pan Adam kategorycznie zakazał. Facet od odśnieżania nie pojawił się rano, więc przekonaliśmy się idąc na działkę z torbami, że faktycznie jechanie było złym pomysłem. Mnóstwo śniegu - zbita skorupa na wierzchu - śliskość - odległość - wysokość.

Ale doszliśmy. Z większością bagaży.

Udało mi się włączyć wodę.
W domu było napalone, ale zimno. Bo pan Adam nie włączył nawiewu. Ale i tak jestem mu wdzięczny. Zimno a minus 10 to różnica.
W łazienkach było bardzo zimno, i trochę lodu. Ale już sobie z tym poradziliśmy.
W kuchni woda nie chciała sobie iść. Ale już poszła.
Udało mi się włączyć prąd w drewutni.
Nie wiem, ile zostało szamba. Ale zobaczę najwcześniej jutro, bo bolą mnie plecy i jest ciemno.
Bolą mnie plecy, ale tym razem sprytnie wziąłem Voltaren, więc będę targał co zechcę i smarował się.

Byłem wcześniej dość zdenerwowany, ale już mi przeszło.
Jest fajnie.



Komentuj (2)

Wesołych Świąt Bożego Narodzenia


Link 25.12.2010 :: 01:05

Moje są zasadniczo wesołe.


Teraz słucham świątecznych piosenek Kaczmarskiego i muszę się przyznać, że mi ciężko. Nie narodził się dzisiaj dla mnie żaden zbawiciel. Nikt nie poprowadzi mnie od jutra do zbawienia, albo chociaż szczęścia. Nikt nigdy nie wybaczy mi win. Nie wskaże dobra ani nie zabroni zła. Nie będę miał kogo jutro poprosić o pomoc w sprawach przekraczających siły.

Chwalcie Boga, wierzący. Szczerze. Bez Boga jest w świecie mniej piękna, mniej nadziei i mniej sensu.


Chwalcie Boga, bo moje święta są wesołe, spędzam czas z rodziną, której często tak mi brakuje - i tylko tyle.



Komentuj (4)

Ile można zakazać?


Link 22.12.2010 :: 17:05

To pytanie zadaję sobie po przeczytaniu tego artykułu.

Interesujące, na ile można będzie w ciągu najbliższych lat wejść do domu z dowolnym zakazem. Czy przyzwyczaimy się do tego dość, żeby nie protestować niezależnie od wszystkiego?
Ciekawe, czy, kiedy i w jaki sposób doprowadzimy do tego, że dla własnego dobra będziemy zamknięci w klatce. Nie takiej z prętami, technika idzie do przodu i znajdzie się pewnie inne rozwiązanie.

W sumie nie wydaje mi się, żeby można jakoś zapobiec rozwojowi totalitarnego podejścia do człowieka. Szkoda.
Ale w końcu to tylko artykuł o papierosach, czym ja się martwię.



Komentuj (1)

Archiwum

2015
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj

Kategorie

Linki

Fogiel po Europie!
rince
rince polterowy leszcz
nowy husarz
chłopiec bez oczu
ula
nora
konar
też konar
szapielowa, starsza
agatka
justyna na ownlogu

czarny humor
humor forumowy

Księga gości

Wyślij wiadomość


Nakarm glodne dziecko - wejdz na strone www.Pajacyk.pl

powered by Ownlog.com & Fotolog.pl